Strony

poniedziałek, 8 października 2018

"Krwawy księżyc" K.C. Hiddenstorm


"Victoria Page i Thomas Wilde to światowej sławy pisarze, którzy są małżeństwem. Gdy Thomas oznajmia żonie, że zamierza wydać swój pierwszy kryminał, kobieta wspiera go całym sercem. Mimo to ogarnia ją nieuzasadniony niepokój.
Księżycowy Zabójca szybko zdobywa miano bestsellera. Jednak Victoria zauważa dziwne zmiany w zachowaniu partnera. Co więcej, kobietę zaczynają nękać koszmary, w których doświadcza śmierci z rąk własnego męża.
Niedługo po premierze powieści w Nowym Jorku zaczyna grasować morderca, który odwzorowuje zabójstwa wykreowane przez Thomasa. Victoria nabiera podejrzeń, że człowiek, z którym dzieli życie, jest bardzo niebezpieczny. Czy instynkt ocali ją przed Księżycowym Zabójcą?"



Victoria Page to pisarka, która cieszy się sławą i rozgłosem swoich powieści. Jej mąż również jest pisarzem, jednak specjalizuje się w biografiach znanych ludzi. Niespodziewanie zmienia swój gatunek i planuje napisać swój pierwszy, nieco krwawy kryminał. Wszystko idzie zgodnie z jego marzeniami, a książka zyskuje nagły rozgłos i ogromną sławę. Jednakże w Nowym Jorku dzieje się coś niepokojącego, a Thomas nie czuje się w żadnym wypadku winny tym zajściom. Ktoś naśladuje głównego bohatera jego najnowszej powieści i morduje kobiety tak jak opisał to autor, dbając o najmniejsze nawet detale. 

Victoria jest zaniepokojona nagłą zmianą zachowania swojego męża, swoimi przerażającymi i bardzo realnymi snami oraz otaczającą ją, nową rzeczywistością. W pewnym momencie przestaje orientować się co dzieje się naprawdę, a co jest wytworem jej wyobraźni. Czuje, że dzieje się coś złego, a złowroga atmosfera wisi w powietrzu. Dlaczego jej mąż się tak zmienił? Kto naśladuje bohatera książki? I dlaczego ciągle czuje, że to właśnie ona zawiniła?

Opis widniejący na odwrocie okładki od samego początku bardzo mnie zaintrygował i nie ukrywam, liczyłam na kawał naprawdę dobrej literatury. Nie myliłam się. Klimat w powieści "Krwawy księżyc" jest niezwykle niepokojący już od pierwszych stron, gdzie stopniowo poznajemy bohaterów. W każdym rozdziale da się odczuć niepewność oraz atmosferę, która chwilami przyprawia o gęsią skórkę. Z biegiem akcji i kolejnych wydarzeń, czytelnik zostaje wciągnięty w oniryczną opowieść, która przeplata ze sobą rzeczywistość i sen, przez co klimat staje się coraz ciekawszy i zawoalowany. Pomysł na mordercę, który poluje na swoje ofiary tylko podczas pełni Czerwonego Księżyca to prawdziwa gratka dla tej nieoczywistej, mrocznej historii. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co stanie się dalej lub jak zakończy się ten skomplikowany spektakl odgrywany na oczach czytelnika.

"Każde marzenie może stać się koszmarem. Każdy człowiek może stać się potworem."

Bohaterowie przedstawieni w powieści "Krwawy księżyc" są nieprzewidywalni i niezwykle barwni. Mają różnoraką osobowość, która potrafi zmieniać się w mgnieniu oka. Pomimo, że wydaje nam się, iż dokładnie wiemy kto jest tu czarnym charakterem, a kto reprezentuje te dobre cechy... mylimy się, nie zdając sobie z tego sprawy niemalże do końca powieści. Autorka wykreowała postaci, które są nieoczywiste i nietuzinkowe, zaskakują w najmniej spodziewanym momencie i wpływają na nasz umysł, powoli sącząc swoją truciznę, przez co sami nie wiemy, komu można wierzyć i zaufać, a komu nie.

Pomimo, iż jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością K.C. Hiddenstorm, to jestem zauroczona jej stylem pisania i sposobem tworzenia tła powieści. Świat i historia, którą wykreowała autorka jest nieprzewidywalna i zaskakująca na każdym wręcz kroku, a ja bardzo doceniam takie efekty w powieści. Styl pisania jest lekki i łatwy do zrozumienia, a stworzona opowieść ma klimat nieco oniryczny, co dosłownie mnie urzekło. Jawa mieszająca się ze snem zawsze wprowadza w książkach swoisty niepokój, mroczny klimat i zaskoczenie, a "Krwawy księżyc" świetnie się w tym aspekcie spisał.

Podsumowując, jestem zachwycona historią stworzoną przez K.C. Hiddenstorm. Urzekła mnie ona swoimi detalami, przemyślaną i dopracowaną akcją, mrocznym klimatem, oniryzmem oraz pomysłem. Autorka nie przebiera w słowach, nie boi się wysublimowanych brutalnych opisów, dzięki którym książka ta jest niezwykle realistyczna i klimatyczna. Przez większą część powieści starałam się samodzielnie znaleźć źródło występowania niepokojącej Czerwonej Pełni oraz wydedukować, kto bawi się w morderczego bohatera książki Thomasa. Nic z tego - epilog, który wymyśliła autorka, dosłownie zmiótł mnie z nóg i jestem przekonana, że nigdy w życiu nie wymyśliłabym czegoś podobnego. "Krwawy księżyc" całkowicie przejął moje myśli na długie, wciągające i niepokojące godziny. Z całą pewnością nie jest to moje ostatnie spotkanie z autorką.

Tytuł: Krwawy księżyc
Autor: K.C. Hiddenstorm
Wydawca: Wydawnictwo Kobiece
Miejsce wydania: Białystok
Data wydania: 5-10-2018
Liczba stron: 280
Moja ocena: 4,5/5

Livingbooksx

20 komentarzy:

  1. Pozytywne naśladownictwo może inspirować do dobrych działań. W przeciwnym wypadku może budzić się obawa o własne życie, które oby nie było zagrożone. Ta świetna recenzja jest dla mnie zachętą do przeczytania "Krwawego księżyca". Dziękuje i pozdrawiam, Zdzisław www.krainslowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie powieści wzbudzają czasem w człowieku niepokój, to prawda:) Bardzo się cieszę że udało mi się Pana zachęcić do przeczytania "Krwawego księżyca".

      Usuń
    2. Nie musiała mnie Pani długo przekonywać ;)Zapraszam Panią do odwiedzin mojego bloga www.krainslowa.blogspot.com. Mam nadzieję, że znajdzie Pani tam coś interesującego dla siebie. Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  2. Strasznie ciekawi mnie ta książka.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wprawdzie okładka wiele razy mignęła mi przed oczami to nigdy nie zagłębiałam się o czym jest ta książka. Teraz poznając opis muszę przyznać, że brzmi bardzo zachęcająco. Nie czytam za często tego gatunku, ale może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że zdecydowanie warto spróbować i przekonać się, czy lektura Ci się spodoba. Bardzo zachęcam:)

      Usuń
  4. Przyznam szczerze, że zastanawiam się nad ta książką. Nie jest to coś, co koniecznie muszę przeczytać, ale mimo tego, że nie należy do grona książek w moim guście to jednak myślę, czy by nie dać jej kiedyś szansy ;P

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto dać jej szansę i spróbować po nią sięgnąć. Ja jestem bardzo zadowolona z tej powieści i jestem pod wrażeniem, jak autorka rozwinęła całą sytuację. Może Tobie również się spodoba? :)

      Usuń
  5. Mroczny klimat i oniryzm to elementy, jakie mnie interesują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieję, że książka również Ci się spodoba:)

      Usuń
  6. Słyszałam o tej książce i już wtedy mnie zaciekawiła. Twoja recenzja mnie tylko zachęciła, by się z nią szybciej zachęcać. Jestem ciekawa tych nieprzewidywalnych bohaterów.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa recenzja. tego typu mroczne opowieści, zgłębiające nasze, nie zawsze jasne dusze, są dla mnie wyzwaniem. Oby ta nie okazała się wtórna i przewidywalna... myślę, że sięgnę po nią choćby dla klimatu i zaskakujących zmian akcji :) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka nie jest przewidywalna, zapewniam:) Pełno zaskoczeń i emocji.

      Usuń
  8. Bardzo lubię motyw literatury w literaturze, więc ta książka od razu mnie zaciekawiła. Poza tym ten niepokojący klimat, o którym mówisz, brzmi zachęcająco :)

    Pozdrawiam cieplutko!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszy mnie to, że historia Ciebie wciągnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ZAMIAST UDZIELENIA POŻYCZKI ,, JESTEM COŚ NOWEGO
    Zdobądź 5500 USD każdego dnia przez sześć miesięcy!

    Zobacz jak to działa

    Czy wiesz, że możesz włamać się do dowolnego bankomatu za pomocą zhakowanej karty bankomatowej?
    Podejmij decyzję przed złożeniem wniosku, prosta umowa ...

    Zamów pustą kartę bankomatową już teraz, a otrzymasz miliony w ciągu tygodnia !: skontaktuj się z nami
    za pośrednictwem adresu e-mail :: {Universalcardshackers@gmail.com}
      
    Mamy specjalnie zaprogramowane karty bankomatowe, których można użyć do włamania się do bankomatu
    maszyny, karty bankomatowe mogą być używane do wypłaty w bankomacie lub przeciągnięcia, o
    sklepy i POS. Sprzedajemy te karty wszystkim naszym klientom i zainteresowanym
    kupujący na całym świecie, dzienny limit wypłat w bankomacie wynosi 5 500 USD
    oraz do 50 000 $ limitu wydatków w sklepach w zależności od rodzaju karty
    zamawiasz :: a także, jeśli potrzebujesz innego cyberhakowania
    usługi, jesteśmy tutaj dla ciebie o każdej porze każdego dnia.

    Oto nasze cenniki KART ATM:

    Karty, które wypłacają 5500 USD dziennie, kosztują 200 USD
    Karty, które wypłacają 10 000 USD dziennie, kosztują 850 USD
    Karty, które wypłacają 35 000 USD dziennie, kosztują 2200 USD
    Karty, które wypłacają 50 000 USD dziennie, kosztują 5500 USD
    Karty, które wypłacają 100 000 USD dziennie, kosztują 8 500 USD

    zdecyduj się przed złożeniem wniosku, prosta umowa !!!

    Cena obejmuje opłaty i koszty wysyłki, zamów teraz: skontaktuj się z nami za pośrednictwem
    adres e-mail :::::: {Universalcardshackers@gmail.com}
    Whatsapp ::::: + 31687835881

    OdpowiedzUsuń