wtorek, 22 maja 2018

"Spętani przeznaczeniem" Veronica Roth


"Ona - zabija dotykiem, On - jako jedyny jest na ten dotyk odporny. Akos - syn podbitego narodu, jest sługą przeznaczonym księżniczce panującej nacji - Cyrze. Życiem dwojga od narodzin rządzi przeznaczenie, narzucone przez wyrocznie. Raz wypowiedziany los staje się nieodwracalny, a nad rodzącą się miłością ciąży fatum śmierci. W walczący o równowagę świat wkraczają dawne demony. Tyran - ojciec Cyry uważany za martwego - powraca z kosmicznej wędrówki, by zniszczyć życie mieszkańców planety Thuvhe. Czy bohaterom uda się obalić bezduszną tyranię? I czy będą w stanie odmienić to, co nieodmienialne?"

Recenzja może zawierać niewielkie spoilery z tomu pierwszego. Czytasz na własną odpowiedzialność!


"Naznaczeni śmiercią" to pierwszy tom duologii napisanej przez wszystkim znaną autorkę Veronicę Roth. Główni bohaterowie - Akos oraz Cyra nie mieli łatwego życia, a ich przyszłość naznaczona została przez losy przepowiedziane przez wyrocznię. Porwania, zakochania, walka o dobro, rządzenie narodem, przepowiadanie losów, nieuniknione morderstwa - to wszystko nie ułatwiało im życia.

Książka ta była czymś zupełnie nowym, powiewem świeżości na rynku wydawniczym, sci-fi dla młodzieży. Pomimo skrajnych opinii byłam bardzo zadowolona z lektury, a świat stworzony przez autorkę od samego początku przypadł mi do gustu. Powieść miała w sobie nieco brutalności, jednak wszystko przedstawione było w zdrowych granicach i idealnie pasowało do całego zarysu historii. Czytelnik był również świadkiem rodzącego się romansu, miłości, która według przepowiedni skazana jest na niepowodzenie. Świat przedstawiony w książce jest niezwykle dopracowany, oryginalny i z pomysłem. Bohaterowie nie boją się walczyć o swoje, są prawdziwi i pełni współczucia oraz emocji.

"Spętani przeznaczeniem" zaczynają się w momencie, w którym kończy się pierwszy tom. Wydarzenia idealnie się zazębiają, a czytelnik nic nie traci. Już od samego początku autorka serwuje sporą dawkę emocji, ponieważ pierwsze rozdziały zrzucają na nas bombę niedowierzania. Dzięki temu książkę "pożera się" już od samego początku, ponieważ trudno ot tak się od niej oderwać. Bohaterowie są zróżnicowani, tak jak w pierwszej części duologii, a ich charaktery pełne podziwu. Mają swoje przekonania, których trzymają się za wszelką cenę i walczą o swoje wielkim kosztem.

Przepowiednie mają w tej historii dość duże znaczenie, ponieważ za ich sprawą losy bohaterów są poniekąd przesądzone i z góry określone. Bohaterowie myślą, że bieg ich życia jest określony już w chwili ich narodzenia, jednak nie spodziewają się, że coś może pójść nie tak. W "Spętanych przeznaczeniem" autorka sprawiła, że zbierałam szczękę z podłogi. To, co zaserwowała mi w tej powieści było dla mnie ogromnym szokiem, a cała przedstawiona do tej pory opowieść odwróciła się o 360 stopni! Od tej pory wszystko wygląda inaczej, a ja do teraz analizuję przebieg tych wydarzeń. Jak to się mogło stać??

Bohaterowie zaskakują w najmniej oczekiwanym momencie, autorka serwuje wiele szokujących wydarzeń i sytuacji, które wprowadzają zamęt w głowie. Z każdą stroną można spodziewać się coraz to nowych faktów, które całkowicie zmieniają sposób patrzenia na ową książkę. Całość jest niezwykle dopracowana, od samego początku ze świetnym pomysłem i idealnym warsztatem, aby wszystko przelać na papier. Jestem ogromnie zaskoczona zakończeniem serii (pozytywnie!) i nie mam jej nic do zarzucenia. To był świetnie spędzony czas.

Tytuł: Spętani przeznaczeniem (Naznaczeni śmiercią #2)
Autor: Veronica Roth
Wydawca: Wydawnictwo Jaguar
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 23-05-2018
Liczba stron: 480
Moja ocena: 4,5/5

Livingbooksx

12 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś pierwszy tom i chciałam go przeczytać, ale nie umiałam się do niego zebrać i ostatecznie książka powędrowała do kogoś innego :( Jakoś chęci minęły :/

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto do niej wrócić :) To naprawdę dobra duologia.

      Usuń
  2. To jest dylogia? No proszę, dobrze wiedzieć. Specjalnie nie zabierałam się za te książki bo byłam przekonana, że to jakiś tasiemiec będzie a tu niespodzianka :)
    Cała trylogia "Niezgodnej" całkiem mi się podobała, widze że te książki mają dość wysokie oceny więc pewnie niedługo się skuszę. Uwielbiam dylogię! Wszystko jest wtedy w sam raz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię i cenię duologie :) To idealna dawka dobrej historii.

      Usuń
  3. Na razie jestem na 1/5, ale dziś chcę skończyć tę książkę. Na razie na moje oko mało się dzieje, ale liczę na to, że wszystko się rozkręci ;)

    Pozdrawiam i zapraszam:
    Biblioteka Feniksa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda - początek jest średni, ale potem się rozkręca i dużo się dzieje :P

      Usuń
  4. Jestem w trakcie lektury, świetna tak samo jak i I tom :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również jestem w trakcie lektury i mnie nie zachwyca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że do końca książki się to zmieni :)

      Usuń
  6. Ja właśnie czytam i jest fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń