piątek, 12 maja 2017

"Potomkowie" Tosca Lee

"Po przebudzeniu nie pamiętasz nic. Nie wiesz, jak się nazywasz i skąd pochodzisz. Nie rozpoznajesz ludzi. masz tylko ostrzeżenie, które napisałaś do siebie samej, zanim wymazałaś z pamięci całą przeszłość - Emily, to ja. Ty. Nie pytaj o dwa minione lata... Nie szukaj ich w pamięci i nie staraj się grzebać w przeszłości. Od tego zależy twoje życie. Życie innych ludzi również. Tak przy okazji, nie masz na imię Emily... Masz 21 lat i zaczynasz wszystko od początku w obcym miejscu, z nowym imieniem i nowym życiem. Aż pewnego dnia nieznajomy mówi ci, że jesteś potomkinią "Krwawej Hrabiny" Elżbiety Batory, największej morderczyni wszech czasów. I że jesteś ścigana. Nie wierzysz mu. Ale zabójca naprawdę się pojawia. Uciekasz. Wszystkie odpowiedzi leżą w przeszłości, którą postanowiłaś pogrzebać. Tylko jedno wiesz na pewno: twoi bliscy zginą, jeśli nie odzyskasz utraconych wspomnień." 

Budzę się. Nie wiem gdzie jestem. Nie znam nikogo. Nie rozpoznaję miejsca, które właśnie zobaczyłam. Boje się, ale jednocześnie czuję ogromny dreszczyk emocji. Chwileczkę... Jak ja mam na imię? Skąd w ogóle się tu wzięłam? Widzę kosmyk spadający po moich ramionach... To moje włosy? Niemożliwe, nie poznaję ich. Zastanawiam się dłuższą chwilę i zdaję sobie sprawę, że nie pamiętam nawet, jak wyglądam. Zaczynam się niepokoić, dreszczyk emocji przechodzi w coraz większe obawy i strach. Coś tu jest nie tak. Czuję się taka zagubiona, przestraszona i... opuszczona. Nie pamiętam zupełnie nic, boje się sama siebie. Jeśli nic nie pamiętam, to każdy może mnie okłamać. Nie mogę ufać nikomu. Nie wiem kim jestem. 

Sam opis książki od samego początku wydawał mi się niezwykle intrygujący i ciekawy. Od dawna lubuje się w książkach, które nie do końca są w "znanej" tematyce; uwielbiam w powieściach powiew świeżości i wątki, których nie widziałam nigdy w żadnej innej opowieści. "Potomkowie" wydali mi się właśnie taką książką - szukaną przeze mnie od dawna. Początkowo miałam obawy, że tematyka może powielać się z innymi książkami, że bohaterka będzie przestraszoną osóbką a wykreowany świat monotonny i przesadzony. Moje zastrzeżenia jednak szybko zniknęły, a ja, nim się obejrzałam, znalazłam się w zupełnie innym świecie. W miejscu, w którym nic nie jest pewne, a bohaterowie są osobliwi i pełni werwy. 

Historia jest na swój sposób niezwykła, a główna bohaterka waleczna i mimo wszystko silna. Nic w owej powieści nie jest do końca pewne ani przesądzone, a czytelnik z każdą kolejną stroną zostaje wciągnięty w coraz bardziej zawiłą i tajemniczą opowieść. Cała książka to swego rodzaju walka z pamięcią i światem, który bohaterce wydaje się całkowicie obcy. Znalazłam w niej wiele emocji, zaskoczeń, miłych i złych chwil, przerażeń, zabawnych momentów oraz przede wszystkim - kilka godzin pełnych oczekiwania i zniecierpliwienia na finał "Potomków". 

Zakończenie pozostawiło we mnie pewien niedosyt, dlatego też moje myśli stale krążą gdzieś wokół owej powieści. Na szczęście jednak, w księgarniach pojawił się już kolejny tom - "Pierworodna". Kontynuacja historii z całą pewnością będzie kołowrotkiem emocji i zaskoczeń! :)

Tytuł: Potomkowie
Autor: Tosca Lee
Wydawca: Wydawnictwo IUVI
Data wydania: 26.10.2016
Miejsce wydania: Kraków
Liczba stron: 392
Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz recenzencki książki bardzo dziękuję Wydawnictwu IUVI.

Livingbooksx

14 komentarzy:

  1. Czytałam i po przeczytaniu pierwszej połowy byłam po prostu zachwycona - cudo, cudo! Krzyczałam do wszystkich. Potem... Nie mam pojęcia, co się stało z tą historią. Autorka ciągnęła ją na siłę i naprawdę ciężko było mi przebrnąć przez pozostałą część ;/
    Wielka szkoda, bo powieść ta miała ogromny potencjał...
    Pozdrawiam ciepło! :)
    Recenzje Kasi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie niezwykłe historie! Zapisałam tytuł :)
    Dziękuję za odwiedzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie co do tej książki mam wątpliwości, bo czytałam już różne opinie. Prawda jest taka, że wątek utracenia pamięci bardzo mnie pociąga, jednak jeszcze nie wiem, czy akurat na tę powieść się zdecyduję.
    Natomiast z czystym sumieniem polecam Ci "Kurort Amnezja" Anny Fryczkowskiej - dla mnie fenomenalna i bardzo głęboka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mnie ta książka intryguje, już od dawna w sumie i myślę, że w kiedyś się skuszę ;P

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  5. "Potomkowie" to wspaniała książka ♥♥♥ Jestem w trakcie drugiego tomu i akcji jest jeszcze więcej! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w planach tom drugi i mam nadzieję, że szybko po niego sięgnę.

      Usuń
  6. Chodzę dookoła tej książki i chodzę. Okładka piękna jednak coś mnie odpycha.. nie wiem co. Ale jeszcze parę recenzji takich jak Twoja i się w końcu przekonam. Świetna robota, fajny blog. Obserwuje i zapraszam do mnie\
    pozdrawiam

    czytankanadobranoc.blogspot.ie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w końcu Cię do siebie przekona :)

      Usuń
  7. Motyw braku pamięci fajnie wspominam z "Never never". Zaintersowałaś mnie bardzo tą ksiązką i tajemnicą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i mam nadzieję, że kiedyś książka wpadnie również w Twoje ręce :)

      Usuń
  8. Książka wydaje się być intrygująca :D
    wojciechowska-olaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam i bardzo mi się podobała, mimo że nie zawsze nadążałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tempo akcji bywało czasem zawrotne, ale myślę, że można to uznać jako plus książki :)

      Usuń