sobota, 21 października 2017

"Czasami kłamię" Alice Feeney [przedpremierowo]

"Są trzy rzeczy, które powinniście wiedzieć o Amber Reynolds. Pierwsza: jej mąż już jej nie kocha. Amber jest w śpiączce (rzecz druga), w którą zapadła po wypadku samochodowym. Jej ciało jest nieruchome, ale umysł pracuje na najwyższych obrotach, starając się odtworzyć minione dni i tygodnie. Siniaki i obrażenia na jej ciele wskazują, że nie był to nieszczęśliwy zbieg okoliczności, lecz celowe działanie. Głównym podejrzanym jest jej mąż. Ale w tej powieści nic nie jest proste, bo (rzecz trzecia) Amber czasami kłamie."

W tej powieści nic nie jest oczywiste. Główna bohaterka wydaje się osobą niezwykle spokojną i doświadczoną przez życie, jednak jak się okazuje ma jedną słabość - kłamie. Męża. Siostrę. Rodzinę. W końcu kłamstwo gubi również ją i zdarzają się rzeczy, które nigdy nie powinny mieć miejsca.

Na samym początku opowieści poznajemy bohaterkę, jej nielubianą pracę, znajomych, męża - który jak twierdzi Amber, już jej nie kocha. Jest pisarzem, a ona pracuje w porannej telewizji. Od dłuższego czasu nie układa im się, a kobieta wyczuwa zdrady i kłamstwa z jego strony. Widzi, że jej siostra również nie jest wobec niej szczera, przez co główna bohaterka zaczyna mieć najróżniejsze podejrzenia. Przez przypadek spotyka swojego byłego chłopaka, z którym spotykała się za czasów studenckich. Wszystko zaczyna przybierać dziwny obrót spraw, a Amber w stanie śpiączki ląduje w szpitalu. Między czasie, leżąc nieruchomo w szpitalnym łóżku, rozmyśla o swoim życiu i bliskich. Jej umysł składa puzzle na nowo i okazuje się, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej, a pewne sprawy były jedynie wytworem jej wyobraźni. Co jest prawdą, a co jedynie złudzeniem? Kto jest tym złym i kto poniesie konsekwencje swojego zachowania? 

Amber Reynolds wydaje się spokojną i zrównoważoną kobietą, jednak w opowieści okazuje się, że ma "swoje za uszami", a jej umysł potrafi płatać jej figle. Czytelnik ma okazję poznać dzienniki, które opisują przeszłość. Poniekąd do nas należy odkrycie prawdy, a autorka nie ułatwia nam zadania. Co chwilę podsuwa kolejne fakty, które burzą dotychczasowe rozwiązania, przez co powieść do samego końca jest nieprzewidywalna i zaskakująca, dosłownie w każdym momencie. 

Od samego początku w "Czasami kłamię" panuje klimat tajemnicy oraz niewyjaśnionych do końca sytuacji i wydarzeń z przeszłości. Każdy bohater, pomimo, że poznajemy go już na początku powieści, w dalszym ciągu pozostaje do końca nierozwikłany. Dlatego też, w powieści tej nie od razu można zidentyfikować kto jest postacią dobrą, a kto złą lub gorzej - piekielnie groźną. Akcja mknie coraz szybciej, a winni nie są znani. 

"Czasami kłamie" jest swoistym thrillerem psychologicznym, w którym każda strona jest w stanie zaskoczyć czytelnika. Nie wiadomo, co stanie się dalej.. a we wszystkim dość dużą rolę ogrywa psychika, psychologia, problemy z dzieciństwa oraz sposób patrzenia na świat i dążenie do celu. Książka zaskoczyła mnie w bardzo pozytywny sposób, choć już od pierwszych stron czułam rodzące się powoli dzieło. Nie myliłam się, a zakończenie wbiło mnie w fotel. W dalszym ciągu jestem zaskoczona i pod wrażeniem pomysłu autorki na powieść.

Tytuł: Czasami kłamię
Autor: Alice Feeney
Wydawca: Grupa Wydawnicza Foksal, Wydawnictwo W.A.B.
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: PREMIERA 25.10.2017
Liczba stron: 350
Moja ocena: 9/10 !

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal :)

Livingbooksx

18 komentarzy:

  1. Droga Justyno, przestań czytać dobre książki bo nie mam już miejsca na regałach! Kupiłam już ze 3 książki tylko po przeczytaniu Twoich recenzji ;)
    Tym razem będzie podobnie... Bardzo lubię thrillery psychologiczne a jeszcze bardziej lubię być zaskoczona zakończeniem, co ostatnimi czasy nie zdarza się zbyt często.

    www.booklicity.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Aniu! Mam nadzieję, że każda z nich spodoba się również Tobie. Zostawiłam u Ciebie na blogu dłuższą odpowiedź na Twój komentarz:)

      Usuń
  2. Ale to fajne !! Muszę przeczytać!
    Pozdrawiam!
    recenzje-zwyklej-czytelniczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Od zapowiedzi śmierdziało mi to naprawdę dobrym thrillerem psychologicznym, szkoda tylko, że okładka taka paskudna :<
    Na razie jestem zawalona książkami, ale mam nadzieję, że przeczytam jak najszybciej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, także uważam, że do takiej rewelacyjnej książki ta okładka ma się nijak...

      Usuń
  4. Ta książka dosłownie mnie prześladuje. Oczywiście w sensie pozytywnym. Muszę ją przeczytać.
    kocieczytane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ogromną ochotę na tę książkę - to druga recenzja tej powieści, którą czytałam i ta pozycja wydaje się być coraz lepsza! :)

    http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta pozycja jest fenomenalna, więc z caaaałego serducha polecam :)

      Usuń
  6. Bardzo intryguje mnie ta książka, raczej po nią sięgną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię wbijające w fotel zakończenia, więc jestem na tak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, aby książka wbiła w fotel również Ciebie :P

      Usuń
  8. Koniecznie muszę przeczytać :)

    Pozdrawiam Agaa
    https://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się prawdziwy hit, mam wielką ochotę na ten tytuł, zwłaszcza, że świetnie wpisuje się w tak lubiane przeze mnie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam wygląd Twojego bloga! A co do książki - opinie są różne, jestem zaintrygowana :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo intrygujący tytuł i wyjątkowo ciekawa propozycja :D

    OdpowiedzUsuń