sobota, 25 lutego 2017

"Zdumiewający powrót Nory Wells" Virginia Macgregor

"Pewnego ranka Nora wyszła ze swojego domu przy Willoughby Street i zniknęła. Sześć lat później wraca do rodziny, którą porzuciła, i dowiaduje się, że jej miejsce zajęła jej najlepsza przyjaciółka. Fay pomogła rodzinie Nory przetrwać po jej odejściu, dzieli łoże z jej mężem, a najmłodsza córka Nory nazywa Fay mamusią. Gdzie przez te lata podziewała się Nora? Dlaczego odeszła od męża, a teraz postanowiła wrócić? Sytuację komplikuje jeszcze pojawienie się wraz z nią nowych postaci dramatu. To przejmująca, pełna różnorodnych emocji przenikliwa powieść o tym, czym jest rodzinna więź i co jesteśmy gotowi poświęcić dla tych, których kochamy i o tym, że miłość niejedno ma imię."

"Jeśli musisz pokonać jakieś przeszkody, to nawet lepiej... To dowód wytrwałości. Pokazuje, że naprawdę ci zależy."

Pewnego ranka, który wydawał się być taki jak inne, życie rodziny Wells diametralnie się zmieniło. Nora - matka dwóch dziewczynek oraz kochająca żona, odeszła od swojej rodziny. Odprowadziła do szkoły córkę, po czym zniknęła. Ella nie poddawała się i za wszelką cenę chciała odnaleźć mamę - organizowała akcje, w których prosiła innych o pomoc w szukaniu zaginionej Nory. Była przekonana, że źli ludzie trzymają ją w zamknięciu i nie chcą wypuścić, nie pozwalają wrócić do rodziny. Jednak Adam, mężczyzna który pogubił się w swoim życiu, od samego początku wiedział, że jego żona odeszła i nie zamierza wrócić. Nie był w stanie przekazać wiadomości dzieciom, popadł w depresję, miał problemy z alkoholem - dopiero Fay, najlepsza przyjaciółka Nory, pomogła podnieść się rodzinie Wells'ów i dała nadzieję na lepsze jutro oraz na szczęśliwe życie. Jej kontakty z Adamem stawały się coraz bliższe, a miłość do dzieci z każdym dniem rosła. Niespodziewanie Nora wraca, jednak nie spodziewa się, że zostanie tak przyjęta w swoim własnym domu. Każdy z bohaterów kryje w sobie zupełnie inne emocje, a sedno historii leży w punkcie, który ma swoje niespodziewane i wrażliwe aspekty.

"Gdy kogoś kochasz, tato, to nie za to, co robi... Ale za to, kim jest tutaj - przypomina sobie, jak Ella wskazała swoje serce. - Zakochujesz się w jego esencji, jego duszy..."

Tytułowa bohaterka nie jest obecna w całej powieści, jednak cała historia opiera się o wydarzenia z nią związane. Jest postacią tajemniczą, pełną sekretów oraz sprzeczności, które dopiero na końcu powieści zostają wyjaśnione. Czytelnik nie wie, co kierowało Norą w momencie, w którym postanowiła opuścić swoją kochającą, jedyną rodzinę. Obserwujemy, jak bohaterowie godzą się w większym lub nieco mniejszym stopniu z utratą matki oraz żony, jak starają się stworzyć swój świat na nowo, w zupełnie innych barwach. Każda z postaci toczy swoją wewnętrzną walkę, która zmienia swój charakter na przełomie całej książki kilkukrotnie. Oczekiwania mogą drastycznie różnić się od rzeczywistości, a prawda może boleć bardziej, niż się tego spodziewamy.

Historia przedstawiona na kartach powieści od samego początku nie jest standardowa ani przewidywalna. Nora, wokół której kręci się cała opowieść, tak naprawdę jest nieobecna. Czytelnik nie wie o niej zbyt wiele, a rodzina Wells żyje w ciągłej niewiedzy. Po powrocie głównej bohaterki wszystko się zmienia, poznajemy dokładną historię kobiety, która mimo wszystko cierpiała w swoim życiu. Dowiadujemy się o jej najgłębiej skrywanych tajemnicach, problemach oraz sprawach, które na pierwszy rzut oka nie miały znaczenia... Jak się jednak okazało, miały i to dość duże. Co ciekawe, w książce znajdują się rozdziały, które podzielone są na myśli każdego z bohaterów. Mamy przez to szansę poznać dokładniej myśli i plany różnych postaci oraz ich postrzeganie świata, które jak się okazało, niezwykle się różni.

Powieść owiana jest tajemnicą, jednak w pewnym momencie czegoś mi w niej zabrakło. Pomysł na fabułę okazał się niezwykle ciekawy, jednak w zakończeniu poczułam ogromny niedosyt. Wiele rzeczy i spraw zostało wyjaśnionych, jednak zdarzył się moment, w którym wszyscy stali się wielką, wesołą rodzinką... Zaskoczyło mnie to, lecz na szczęście wkrótce sprawy Wells'ów ponownie przybrały właściwy tor. Przez chwilę miałam wrażenie, że autorka sama nie wie jak chce zakończyć ową historię i próbuje różnych sposobów na raz. Ostatecznie - na szczęście - zakończenie było w porządku, lecz brakowało mi w nim fajerwerków. Niemniej jednak, opowieść ciekawa, momentami wzruszająca oraz pouczająca.

Tytuł: Zdumiewający powrót Nory Wells
Autor: Virginia Macgregor
Wydawca: Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 9.02.2017
Liczba stron: 496
Moja ocena: 6/10

Za elektroniczną wersję książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

Livingbooksx

14 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie wszystko się udało w tej powieści. Okładka jest piękna i kusząca, tytuł intrygujący, ale czegoś zabrakło...
    Tak czy siak, wydaje się to być ciekawa pozycja, jeśli po nią sięgnę to będę miała na uwadze, że idealna może nie jest. Gdy nie mam przerostu oczekiwań to jakoś lepiej trawię to, co nie wyszło w książce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie tajemnicze powieści. Słyszałam różne wypowiedzi na temat tej książki - jednak już niebawem sama się z nią zapoznam i nie mogę się doczekać ;)
    Świetna recenzja.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę przyjemnej lektury w takim razie! :)

      Usuń
  3. Ależ świetna okładka! Ale przyznam, że spodziewałam się czegoś lepszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka zdecydowanie przyciąga wzrok :)

      Usuń
  4. Coś mnie przyciąga do tej książki, dlatego dopiszę ją na moją listę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O MÓJ BOŻE TAKA PIĘKNA OKŁADKA
    a tyle niedociągnięć? :O :O

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka piękna, zdecydowanie :) Jest tu kilka niedociągnięć, jednak historia mimo wszystko nie jest zbyt "stereotypowa" i "popularna".

      Usuń
  6. Wielowarstwowość, możliwość spojrzenia z perspektyw różnych bohaterów, przyciągają do powieści. Bardzo ciekawie mi się ją czytało, a jednak w jakimś stopniu mnie nieco męczyła, chyba nie byłam przygotowana na taką mega dawkę emocjonalnego zaczytania. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  7. Fabuła jak najbardziej zachęca do przeczytania. Jestem ciekawa, jakie motywy stały za opuszczeniem rodziny przez bohaterkę. Dziwi mnie jej zdziwienie (XD), że zostawiony przez nią świat nie stał w miejscu. Mimo tego nie do końca satysfakcjonującego zakończenia chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysł na fabułę wydaje się niezwykle ciekawy! Muszę bliżej zapoznać się ze sprawą Nory Wells :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że mimo wszystko warto spojrzeć na ową historię i specyficzną psychikę głównej bohaterki :)

      Usuń
  9. Zaciekawiła mnie ta książka, a okładka już całkiem zahipnotyzowała. Z wielką przyjemnościa poznam tą historię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostało mi kilkanaście stron i szczerze mówiąc spodziewałam się czegoś innego, ale magiczny świat Willi i piękne zdania, którymi czaruje autorka nie pozwolą mi na napisanie złej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń