piątek, 8 kwietnia 2016

"Before" Anna Todd


Historia miłości #HESSA z perspektywy Hardina.
"Tylko gniew pobudzał go do działania. Nikt nie nauczył go, co to znaczy kochać. Hardin zawsze był sam. Imiona kolejnych dziewczyn zlewały mu się w jedno. Pragnął ich dotyku, ale od uczuć trzymał się z daleka. Dzięki temu życie miało być proste. Tessa miała być kolejną łatwą zdobyczą. Całkiem nieźle się bawił... dopóki szarość jej oczu nie zaczęła prześladować go w snach, a kształt ust doprowadzać do szaleństwa. Tak dobrze sobie radził, zanim popełnił błąd i pozwolił jej stać się całym światem! Obiecał sobie, że zrobi wszystko, by było tak jak dawniej."

Seria Anny Todd "After" zapewne znana jest większości z was. Może sami mieliście okazję ją czytać, a może jedynie o niej słyszeliście. Ja należę do drugiej grupy i nie miałam nigdy okazji sięgnąć po całą serię. Nadarzyła się jednak możliwość przeczytania piątej części serii, więc z chęcią to zrobiłam. Nie obawiałam się, że wiele stracę zaczynając od końca, bo historia opisana w tym tomie jest z perspektywy Hardina, zatem jest to nieco oderwane od poprzednich części. Po lekturze "Before" zdecydowałam, że muszę się zapoznać również z poprzednimi częściami, pomimo, że znalazłam w niej kilka minusów. Myślę jednak, że w stosunku do opinii krążących na temat całej serii, ta pozycja była naprawdę udana :)

"Before" opisuje znajomość Tessy oraz Hardina od samego początku. Dowiadujemy się, że główny bohater miał zupełnie inne plany wobec dziewczyny, jednak los zadecydował inaczej i nie można się mu przeciwstawić. A wszystko to zaczęło się od małego, niewinnego zakładu. Bohater zaczyna gubić się w swoich uczuciach i nie potrafi ich powstrzymywać. Ich znajomość nabiera tempa a Hardin zaczyna widzieć w Tessie szczegóły, na które nigdy nie zwracał uwagi. Dziewczyna staje się dla niego całym światem, jednakże młody student wciąż stara się to powstrzymać. Czy da radę?

"Przeciągnąłem siebie i Tess przez piekło, ale udało się - po wszystkim stworzyliśmy sobie naszą własną wersję nieba."

Całość to cudowny, subtelny i niezwykle emocjonalny opis ich znajomości. Hardinem targają różnorodne emocje, a czytelnik może wczuć się w jego sytuację i wszystko przeżywać razem z nim. Jego emocje są opisane w sposób bardzo dokładny, z najmniejszymi szczegółami, co dodaje wiele sprzecznych uczuć zarówno czytelnikowi, jak i zapewne głównemu bohaterowi. Muszę przyznać, że gdyby nie idealne odwzorowanie emocji bohaterów, ta książka nie byłaby tak dobra.

"Jej wiara w niego sprawiła, że chciał być dla niej dobry. Chciał udowodnić, że ona ma rację, a wszyscy inni się mylą. Sprawiła, że poczuł ten rodzaj nadziei, której nie czuł nigdy wcześniej. Nie wiedział nawet, że istnieje."

Oprócz tego w książce możemy zauważyć kilka aspektów, które chwilami zniechęcają do pewnych bohaterów. Nie da się polubić wszystkich postaci, a niektóre są wybitnie nieznośne i nieprzyjazne. Całe szczęście, jest ich doprawdy bardzo mało i w żadnym wypadku nie niszczą idei lektury. Słyszałam również, że w serii "After" jest zbyt dużo opisów scen na tle seksualnym i to w większości zniechęca czytelników. Zapewniam, że w tej pozycji nie ma tego zjawiska zbyt wiele i nie gra to głównej roli w "Before".

Niestety muszę przyznać, że styl pisania autorki pozostawia wiele do życzenia. Chwilami miałam wrażenie, jakby pisała to dziewczyna 13 letnia i pisała z przymusu. Na szczęście takie momenty nie były obecne zbyt często, więc dało się to wytrzymać i przemilczeć pewne kwestie :)

Miłość głównych bohaterów z całą pewnością nie należy do łatwych uczuć. Targają nimi sprzeczne emocje i chwilami sami nie radzą sobie z otaczającymi ich sytuacjami. Hardin chce pozostać sobą, ale chce również zmienić się dla dziewczyny, w której prawdopodobnie się zakochuje. Natomiast Tessa to postać dość niezdecydowana, ponieważ od początku sama nie wie czego się spodziewa i czego oczekuje od Hardina. Myślę, że mimo wszystko #Hessa to bardzo udany duet.

Wraz z tym postem wprowadzam malutką zmianę w moich recenzjach. Od teraz skala oceniania jest podniesiona do 10. Wcześniejsze 5 punktów sprawiały mi wiele problemów w pełnej ocenie i nie było między nimi zbyt dużej różnicy :)

Wydawnictwo: OMGBook (Między słowami), Data wydania: 28.03.2016, ISBN: 978-83-240-3572-4, Stron:379
Moja ocena: 6/10

Za egzemplarz bardzo dziękuję Wydawnictwu Znak :)

23 komentarze:

  1. Słyszałam o tej serii wieeele negatywnych opinii. I to tak wiele, że odebrało mi to chęć na czytanie tych tomisk - chociaż są przepiękne :/ http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele słyszałam o tej serii i nie były to zbyt pozytywne opinie, więc na razie czekam, ale mam nadzieję, że kiedyś po nią sięgnę ot z czystej ciekawości :D

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tej serii, na razie nie będę jej szukać. Może kiedyś;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ha w koncu i po nia siegnelas! pryznaje ze niektore wywody negatywne ktore zawarlas wswojej recenzji moglabym... moglabym sie pod nimi podpisac: P ale ogolnie rzecz ujmujac jest ok i do przeczytania :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem kiedy zabiorę się za serie, szczególnie, że tomów tylko przybywa :D

    OdpowiedzUsuń
  6. 13-latka pisząca z przymusu, serio? :D Czytałam całe "Afer", niedługo biorę się za "Before" i powiem Ci, że uwielbiam styl Anny. Wciąga czytelnika w historię jak, nie przymierzając, w bagno. Nie mogłam się oderwać od hessy, choć nie lubię Tessy. Zresztą na dniach również będę pisała o tej serii i wtedy zobaczysz mój punkt widzenia ;)
    Pozdrawiam cieplutko,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście nie mówię tutaj o całej serii, jak zresztą napisałam, tylko o niektórych momentach, które wydają się niedociągnięte :) Ogólnie jest bardzo ok.

      Usuń
    2. :)
      (nominowałam Cię do pewnego TAGu ;) )

      Usuń
  7. Czytałam pierwszy tom serii i nie podobał mi się, więc stwierdziłam, że nie będę się dalej z tą serią męczyć :D
    Buziaki ;*
    bookowe-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. O serii After czytałam wiele opinii - pełnych zachwytu i mocnej krytyki. Mam wrażenie, że ta seria mnie nie kupi, bo nie wydaje się oryginalna, ale mam zamiar po nią sięgnąć, bo w końcu trzeba się przekonać na własnej skórze :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam pierwszą część i nie sięgam po więcej. Dla mnie "After" to straszny gniot, który nie znosi nic specjalnego do życia..:(

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/04/zwiadowcy-ponacy-most.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam wiele negatywnych recenzji tej serii i nie jestem do tej pory przekonana. Może kiedyś się skuszę!

    Pozdrawiam cieplutko ♥
    http://sleepwithbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam możliwości przeczytania tej serii, ale czytałam o niej kilka negatywnych opinii. Pomimo tego z chęcią bym po nią sięgnęła, ale jeszcze bardziej po Before, ponieważ jestem fanką narracji i opowiadania historii z perspektywy chłopaka. Zawsze przeżywam takie książki dwa razy mocniej, więc może i na nią się skuszę! :D

    Pozdrawiam ciepło, bookworm z http://ksiazkowoholizm.blogspot.com/ :>

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja już serie "After" mam za sobą i zastanawiam się, czy brać się wgl za "Before", bo tomy środkowe były straszne, nie mogłam się przez nie przekopać.
    Pozdrawiam serdecznie.
    http://czytaniewekrwii.blogspot.com/2016/04/w-kilku-sowach-o-mizantropia-pawe.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mam w zwyczaju sięgać po tego typu pozycje. Po prostu brak mi czasami czasu sięgać po nowości. Ahhh to "złe" życie czytelnika:(
    http://przewodnik-czytelniczy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Całą serię przeczytałam i kurczę mam mieszane uczucia czy sięgnąć po Before...
    Ale ostatnio promocja na ebook jest więc może się skuszę. W końcu nie lubię nie kończyć serii wliczając w to wszystkie opowiadania dodatkowe, tomy zerowe, itp.
    http://biblioteczka-na-poddaszu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto :) Ostatnia część podobno jest dużo lżejsza i przyjemniejsza niż poprzednie.

      Usuń
  15. Cóż, ja teoretycznie wciąż jestem w trakcie czytania pierwszej części "After"... Nie mogę się zmusić, żeby ją skończyć. Za bardzo mnie tam wszystko irytuje :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdaję mi się, że wszyscy już serią znają i czytali, tylko nie ja. ;) Ale mam zamiar to zmienić. Mimo, że ten tom nie zdradza wydarzeń poprzednich, to chyba sięgnę po serie chronologiczne, oby język autorki mnie nie zraził. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeczytałam dwa pierwsze tomy, i jak 1 część uratowało zakończenie, to druga była tak strasznie nudna, że nie, dziękuję. ale ciekawi mnie spojrzenie Hardina na tę historię. Zastanawiam się, czy mogę przeczytać Before bez znajomości 3 i 4 tomu?

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń